czwartek, 4 kwietnia 2019

Wiosenny look: Bonprix

Hej :) Chciałabym Wam dziś pokazać propozycje wiosennych stylizacji.








Jak Wam się podobają stylizacje? Lubicie nosić płaszczyki? :)

Płaszcz: Bonprix płaszcz
Sweterek różowy: Sinsay 
Sweterek czarny: Terranova
Spodnie: Primark
Torebka: Bonprix torebki
Pasek: Calvin Klein
Zegarek: Daniel Wellington


niedziela, 24 lutego 2019

Chillbox luty 2019

Hejka :)
Czas na edycję chilboxa luty'19. Jest to wersja walentynkowa.


W boxie znajdziemy:


1. Malinowy peeling
2. Balsam Yen
3. Oliwka do skórek Raspberry Love
4. Koreańska maseczka na twarz ''Panda''
5. Zaparzacz w kształcie serca: mój ulubieniec zdecydowanie <3
6. Herbata owoc róży
7. Książka: w moim boxie znalazła się pozycja ''Dobra świnka, dobra. Niezwykłe życie Christophera Hogwooda''


Poniżej wrzucam Wam zdjęcia każdej rzeczy z boxa :)








Pokochałam chillboxa całym sercem i każdego miesiąca z niecierpliwością czekam na przesyłkę, żeby zobaczyć co tam ciekawego się kryje w boxie.


Która rzecz Wam najbardziej wpadła w oko?




poniedziałek, 21 stycznia 2019

Stylizacje Bonprix

Hej! W końcu znalazłam czas na dłuższą sesję, pogoda nie sprzyjała, temperatura odczuwalna poniżej 0, do tego wiatr, ale nie poddajemy się tylko działamy.

Stylizacja 1

W pierwszej stylizacji główną rolę odgrywa dzianinowa, szara sukienka, z przeplataniem na dekolcie.

 




Stylizację dopełniłam pudrowo- różowym futerkiem i botkami w takim samym kolorze. Jako dodatek wybrałam nerkę, pochodzącą ze sklepu Primark oraz duże kolczyki,




Stylizacja 2

 Kolejna stylizacja jest bardziej codzienna, idealna do pracy czy na uczelnię.




Do biało- czarnych leginsów dobrałam sweterek w bardzo żywym kolorze.


Postawiłam na czarne, klasyczne botki, a jako biżuterię wybrałam kolczyki koła i 2 pierścionki.


Sukienka: Bonprix sukienki
Płaszcz: Dokotoo
Buty: CCC
Sweter: Bonprix swetry
Spodnie: Bonprix spodnie
Kolczyki: Primark
Nerka: Primark

Która stylizacja jest bardziej z Waszym stylu? Elegancka czy na sportowo? :)



























wtorek, 15 stycznia 2019

Chillbox styczeń 2019

Hejka! Dziś chciałabym Wam pokazać styczniową zawartość chillboxa.



Chillbox jak zwykle nie zawiódł. W boxie znajdziemy produkty z różnych kategorii.


1. Płyn do demakijażu Derma


Płyn ma za zadanie dokładnie zmywać makijaż i zanieczyszczenia ze skóry. Nie zawiera parabenów, barwników ani perfum, w związku z czym zmniejsza ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych.



 2. Protein balls with almonds: kulki proteinowe z wafelka, z kremem białkowym o smaku kokosowym i z migdałem osypane wiórkami kokosowymi



3. Książka



4. Zestaw Sleeping Beauty- Glov


Zestaw zawiera rękawiczkę do zmywania makijażu tylko przy użyciu wody oraz cekinową maskę do spania.


5. Red Fruits rozjaśniająco- rozświetlająca maska do twarzy w płachcie- Huangjisoo


Jest to naturalna i hipoalergiczna maska w płachcie o działaniu rozświetlającym i rozjaśniającym. Ma za zadanie odżywiać, rozświetlać i rozpromieniać skórę.


6. Woda kokosowa


Jest to naturalny napój izotoniczny. Nie zawiera tłuszczu ani alergenów pokarmowych. Woda jest bardzo dobra w smaku.


Który produkt najbardziej Wam się spodobał?



Kliknij i zamów chillboxa :)


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Chillbox grudzień 2018

Hej! Chciałabym Wam dziś pokazać najbardziej świąteczną edycję chillboxa.



W grudniowym boxie znajdziemy świąteczne kosmetyki, gadżety i dodatki.

1. Rozświetlający eliksir do ciała Mokosh



Produkt głęboko nawilżający i rozświetlający. Nadaje skórze zdrowego blasku. Piękny korzenno-pomarańczowy zapach, idealny na grudniowe dni.   


2. Maseczka rozświetlająca Coscodi



Szampańska maseczka w płachcie ma za zadanie rozjaśnić i poprawić koloryt cery, zapewnić skórze promienny wygląd. 

3. Świeczka w szklanym słoiku




Zdecydowanie coś dla mnie. Uwielbiam świeczki, a jak jeszcze są w pięknych opakowaniach i o przyjemnym zapachu to już w ogóle. Codziennie odpalam sobie 2 świeczki w pokoju, robi się wtedy mega klimacik i świąteczna aura.

4. Świąteczne skarpety




Co tu dużo mówić.. uwielbiam takie kolorowe, świąteczne skarpety! :)

5. Mydło w płynie Yope 




Jest wzbogacone w olejki, które odżywiają i nawilżają naszą skórę. Zapach piernikowy od razu kojarzy się z zimą i świętami.

6. Pierniczki




Jak tylko zrobiłam zdjęcie, od razu je zjadłam. Pychotka. Uwielbiam słodycze.

7. Zestaw pomarańczy, lasek cynamonu i anyżu  




Takie dodatki świetnie wyglądają na zdjęciach a zapach... obłędny. Jeszcze bardziej czekam na święta.

8. Książka ''Najlepsze chwile w życiu''


Książka to idealny sposób na spędzanie grudniowych wieczorów. Do tego kocyk, herbatka z cytrynką i można chillować. :)


Jak Wam się podoba zawartość boxa? Który produkt najbardziej Wa by się przydał?
Kto już czeka na święta? Prezenty kupione?



Buziaki






poniedziałek, 3 grudnia 2018

Peelingi solne Nature Queen

Hej!
Przychodzę dziś do Was z postem o peelingach solnych Nature Queen.




Peelingi są umieszczone w plastikowych słoikach o pojemnośći 250 ml. Mają bardzo ładne, kolorowe opakowania. Są zabezpieczone sreberkiem, a dodatkowo specjalną naklejką, która wraz z pierwszym otwarciem produktu się przerywa.

Peelingi zawierają dużo drobinek soli, są przyjemne w użyciu i dają uczucie ciepła.


1. Linia regenerująco- kojąca, peeling Bambus


Jest delikatnym peelingiem o bardzo świeżym aromacie. Kryształki soli usuwają martwy naskórek i zanieczyszczenia z naszej skóry. Skóra po użyciu tego peelingu jest gładka i miła w dotyku. Peeling super się sprawdzi w przypadku skóry suchej i wrażliwej. 



2. Linia rozgrzewająco- ujędrniająca, peeling Imbir


Peeling ten zawiera w swoim składzie sól, masło Shea, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba i cynamon. Ma korzenny zapach, czuć w nim głównie cynamon i oczywiście imbir.
Peeling bardzo fajnie rozgrzewa i oczyszcza skórę. Daje nawilżenie i wygładzenie.




3. Linia antyoksydacyjna, peeling Jagody Acai


Ten peeling ma według mnie najbardziej wodnistą konsystencję ze wszystkich trzech peelingów, ale też ma najlepszy zapach. Ma delikatny, słodko-owocowy aromat. Mogłabym go wąchać codziennie. :)
Oprócz kryształków soli, peeling ten zawiera także drobinki owoców. Peeling poprawia krążenie krwi, a także zapobiega utracie wody, dzięki właściwościom zawartego w nim masła Shea.
Polecany jest dla skór suchych, zwiotczałych, wrażliwych.







MOJA OPINIA:

Wszystkie peelingi mają bardzo przyjemne zapachy, koszt jednego to około 25 zł za 250 ml, więc uważam, że cena jest bardzo przystępna. Po użyciu peelingów skóra jest wygładzona i natłuszczona, więc nie ma konieczności nakładania balsamu.
Moim faworytem jest zdecydowanie peeling Jagody Acai, głównie ze względu na zapach, w którym się zakochałam.
Co najważniejsze, peeling mają naturalny skład! Warto zatem przed użyciem wymieszać całą zawartość opakowania.




Która wersja najbardziej Was zaciekawiła?
Jakie Wy używacie peelingi? Macie swoich ulubieńców?

Buziaki

Wiosenny look: Bonprix

Hej :) Chciałabym Wam dziś pokazać propozycje wiosennych stylizacji. Jak Wam się podobają stylizacje? Lubicie nosi...